Trójka szkaluje kibiców
Radiowa Trójka pokusiła się o zabranie głosu w modnej dyskusji o kibicach piłkarskich. Jak to jednak zwykle bywa, gdy ludzie niekompetentni zaczynają prawić morały, audycja wywołała skandal, a pozostawiła po sobie wyłącznie niesmak.
Prezentujemy oświadczenie Stowarzyszenia Kibiców ŁKS-u, które szczegółowo objaśnia przyczyny sporu:
"W dniu 01.09.2011r na łamach radiowej trójki Kuba Strzyczkowski, dziennikarz polskiego radia program III wygłosił tekst szkalujący i oczerniający Łódzki Klub Sportowy oraz jego kibiców. Pod koniec audycji zaprezentował tekst hymnu ŁKS Łódź, Rzetelność oraz prawdziwość słów prowadzącego pozostawiam ocenie czytelników.
W związku z zaistniałą sytuacją SK ŁKS wysłał do Polskiego Radia protest z żądaniem przeprosiń oraz sprostowania. Tekst poniżej.
Pan Andrzej Siezieniewski
Prezes Zarządu PR S.A.
Z uwagą wysłuchaliśmy audycji radiowej z cyklu „Za, a nawet przeciw” dotyczącej wolności słowa w kontekście kibiców piłkarskich. Audycji ciekawej, lecz nie do końca oddającej prawdę. Nie możemy przejść obojętnie obok wypowiedzi Pana redaktora Jakuba Strzyczkowskiego, przedstawiającej słowa rzekomego hymnu Łódzkiego Klubu Sportowego.
Do dziennikarskiej niekompetencji w kwestii kibiców zdążyliśmy się już przyzwyczaić – brak sprawdzenia źródeł informacji, przekłamania, zatajenia pozytywnych akcji i wyolbrzymienia przewinień to medialny „chleb powszedni”. Pan redaktor przez cały program starał się udowodnić jak niebezpieczną grupą są kibice piłkarscy. Wywody rodem z partyjnego materiału propagandowego ujawniały jego brak elementarnej wiedzy o regułach i zasadach panujących na stadionach, a zorientowanych słuchaczy przekonywały, że prezentuje on po prostu jedynie słuszną linię po jakiej kroczą wszystkie prorządowe media. Jednak nas, czyli kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego obraził w sposób szczególny, przypisując nam jako hymn żenującą piosenkę, której nie uświadczy się przy al. Unii Lubelskiej 2.
„Są dwa kluby w mieście Łodzi, znacie jeden, to nie szkodzi, bo ten jeden tylko polski, a ten drugi cóż… żydowski” – rozentuzjazmował się redaktor podczas rozmowy z Panem Przemysławem Wiplerem, prawnikiem Fundacji Republikańskiej, która przyczyniła się do stworzenia instytucji rzecznika praw kibica. Każdy, kto choć w minimalnym stopniu interesuje się ruchem kibicowskim, oraz działalnością zorganizowanych grup kibiców, w tym także grup zajmujących się dopingiem, bez trudu wskaże prawdziwy hymn Łódzkiego Klubu Sportowego, jakim jest pieśń „W naszym mieście Łodzi…” - utwór napisany i po raz pierwszy wykonany w latach 70. ubiegłego wieku przez popularny zespół „Trubadurzy”, którego członkowie są kibicami ŁKS. Nie ma w nim słowa o lokalnych rywalach, ani Żydach, a każdy wers, tej niezwykle ważnej pozycji w naszym repertuarze, jest głęboko wyryty w sercach kibiców. Jesteśmy zniesmaczeni faktem zacytowania zupełnie nieznanego nam tekstu, który hymnem kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego NIE JEST i NIGDY nie był śpiewany przez sympatyków najstarszego łódzkiego stowarzyszenia sportowego. Przykro, że redaktor poważnego i cieszącego się ogromną popularnością, także wśród sympatyków ŁKS, Programu Trzeciego Polskiego Radia w tak ohydny sposób pomawia kibiców naszego klubu. Cały incydent odbieramy jako potwarz, oraz policzek wymierzony we wszystkich sympatyków Łódzkiego Klubu Sportowego. Rażąca niekompetencja, a właściwie zwykła ignorancja, jaką popisał się redaktor Strzyczkowski zasługuje na napiętnowanie, aby kolejni dziennikarze „przygotowując się” do audycji czerpali wiedzę u źródła, a faktów nie „tworzyli” w swych biurach propagandowych.
Hymn to z definicji pieśń podniosła i uroczysta, zaś dla śpiewających go uczestników, niemalże święta. Dlatego też my, kibice Łódzkiego Klubu Sportowego, wyrażamy zdecydowany i ostry protest przeciwko słowom redaktora Jakuba Strzyczkowskiego. Od Programu Trzeciego Polskiego Radia żądamy przeprosin, oraz oficjalnego sprostowania informacji, przez którą nadszarpnięty został wizerunek kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego, w kolejnej audycji „Za, a nawet przeciw” oraz na oficjalnej stronie internetowej Państwa radia. Jako kibice najstarszego łódzkiego stowarzyszenia sportowego nie pozwolimy, by ktoś bezkarnie obrażał naszą dumę, oraz tradycję w imię walki z wyimaginowanym wrogiem rządu, jakim jest mityczny „kibol”.
Wiceprezes Zarządu SK ŁKS
Andrzej Sztyller
Łódź dnia 04.09.2011
Do wiadomości:
1. Dyrektor radiowej Trójki - Magda Jethon
2. Rzecznik Prasowy - Radosław Kazimierski
3. Komisja Etyki - Marta Rybak
4. Prowadzący - Kuba Strzyczkowski
Czekamy również na oficjalną reakcję zarządu klubu."
Miejmy nadzieję, że Polskie Radio będzie miało dość odwagi, by przyznać się i przeprosić za swój błąd.
