Zawodnicy "Kolejorza" liczą na doping
2011-09-01
9 września Lech Poznań zagra po raz pierwszy w sezonie 2011/2012 na Stadionie Miejskim przy ulicy Bułgarskiej. Piłkarze mają nadzieję, że kibice zakończą swój protest i na trybuny powróci doping. – Chcemy, żeby kibice zawsze byli z nami i, jeśli to możliwe, wspierali nas swoim dopingiem. Brakuje nam tego wsparcia i meczów u siebie. Za nami kilka trudnych wyjazdów i czujemy to. Kibice pokazali w maju, jak potrafią być z Lechem. Mimo że mecz był zamknięty dla publiczności, to dopingowali nas pod stadionem – mówi Ivan Djurdjević, zawodnik "Kolejorza".
Na razie nie wiadomo czy na stadionie będzie prowadzony zorganizowany doping, ponieważ Grupy Kibicowskie Lecha Poznań kontynuują swój protest przeciwko działaniom rządu.
– To wielka strata dla piłki, kibice są przecież częścią tego spektaklu, zawsze tworzą świetną atmosferę. Chcielibyśmy, żeby udało się znaleźć kompromis w tej trudnej sytuacji – tłumaczy Djurdjević.
