Kibice Startu Gniezno wciąż w szoku
2011-08-19
Kibice żużlowego klubu Start Gniezno wciąż nie mogą otrząsnąć się po tragicznej śmierci śmierci 17-letniego Arkadiusza Malingera. Zawodnik ten zmarł w środę na skutek obrażeń poniesionych w wypadku na treningu swojej drużyny. Malinger w jednym z próbnych biegów jechał na prowadzeniu. Na wyjściu z pierwszego łuku drugiego okrążenia wpadł w poślizg, upadł na tor, a po chwili został uderzony w głowę przez motocykl kolegi. Nie wiadomo jeszcze czemu stracił panowanie nad maszyną.
Śledztwo już wszczęła policja. Według wstępnych ustaleń zawodnik miał złamany kręgosłup na odcinku szyjnym i poważne obrażenia głowy.
Kolejny ligowy mecz Startu Gniezno nie zostanie odwołany, ale spotkanie z Wybrzeżem Gdańsk zostanie poprzedzone minutę ciszy. Ponadto żużlowcy będą mieli czarne opaski na ramionach.
