Osobliwy sektor gości
2011-08-19
Fanatycy chorzowskiego Ruchu na mecz Podbeskidzia z Widzewem wybierali się bez pewności, czy uda im się obejrzeć mecz. Klatka gości była zapełniona do ostatniego miejsca, wobec czego znaleziono alternatywne miejsce dla przyjezdnych kibiców...
Kibice Ruchu postanowili bowiem zasiąść na tarasie opuszczonego budynku, który znajdował się tuż obok stadionu. Grupka fanatyków z Mysłowic zaskoczyła gospodarzy głośnym dopingiem ze zrujnowanego budynku, a ich oflagowanie pozwalało postrzegać balkonik jako pełnoprawny sektor.

foto: 12zawodnik.pl
