Sekretarz Komisji Ligi: Jesteśmy niezależni od klubów
2006-11-14
Komisja Ligi - pierwsza instancja dyscyplinarna pierwszoligowych rozgrywek piłkarskich w Polsce, jest niezależna od klubów występujących w Orange Ekstraklasie i nie ma konfliktu interesów na linii Komisja i zespoły - ocenia sekretarz Komisji Krzysztof Jamrozik. Komisja powoływana jest przez spółkę Ekstraklasa SA, której udziałowcami są pierwszoligowe kluby. Utworzono ją na mocy umowy między Polskim Związkiem Piłki Nożnej i Ekstraklasą SA o podziale kompetencji w zakresie prowadzenia rozgrywek. W swoich umocowaniach ma jednak zapisaną pełną niezależność. Od jej decyzji można składać wnioski do Komisji Odwoławczej przy PZPN.
W polityce orzeczniczej Komisja opiera się na regulaminie dyscyplinarnym. Zajmuje się rozpatrywaniem wszelkich spraw związanych z rozgrywkami ekstraklasy za wyjątkiem kwestii dotyczących rozwiązania kontraktu z winy klubu, zawodnika lub trenera oraz zagadnień szczególnie ważnych z punktu widzenia interesu polskiej piłki nożnej, przekazywanych na żądanie Zarządu PZPN do rozpoznania Wydziałowi Dyscypliny związku.
Wiele ze spraw rozstrzyganych przez Komisję dotyczy nagannego zachowania się kibiców podczas meczów. Ograniczenia regulaminowe sprawiają, że Komisja nie może traktować fanów jako strony postępowania. Rozwiązaniem problemu byłoby powołanie akceptowanego przez klub stowarzyszenia kibiców.
Jednym z trudniejszych zagadnień z jakim w ostatnim czasie zmaga się Komisja Ligi to karanie klubów za odpalanie przez kibiców rac. Fani domagają się zgody na używanie środków pirotechnicznych i w związku z tym w ramach protestu odpalali je na niemal wszystkich stadionach. Komisja karała za to kluby grzywnami.
Prawo jest w tej materii bardzo surowe i zabrania wnoszenia podobnych środków przez publiczność. Jednocześnie organizatorzy różnych imprez masowych otrzymują zgodę na użycie pirotechniki (między innymi pokazy sztucznych ogni). Jeśli więc kluby również otrzymają podobne pozwolenia Komisja zapowiedziała odstąpienie od karania za użycie rac.
By jednak uzyskać wszystkie dokumenty do odpalania rac należy wyznaczyć odpowiednio przeszkolone osoby, otrzymać pozytywną opinię straży pożarnej i odpowiednio przygotować miejsca, w których race będą odpalone. Dodatkowo ich użycie nie może prowadzić do przerwania meczu lub zadymienia stadionu.
W ramach prowadzenia dialogu z kibicami i klubami Komisja postanowiła wstrzymać się z karaniem za odpalenie rac w najbliższej kolejce.
Wszystkie pieniądze z kar zasądzonych przez Komisję wędrują do specjalnego funduszu, który posłuży do uruchomiania i współfinansowania planowanych na przyszły rok rozgrywek Młodej Ekstraklasy.
Źródło: PAP
Prosimy o przysyłanie wszelkich informacji, zdjęc, reportaży i wiadomości, które mają znaleźć się na stronie na mail [email protected]
