Działacze Resovii i Stali usiądą do rozmów

2011-08-12
Działacze Resovii i Stali usiądą do rozmów Przedstawiciele obu rzeszowskich klubów spotkają się we wtorek w siedzibie Stali i zadecydują, czy Resovia będzie mogła zagrać mecz pucharowy z Podbeskidziem na Stadionie Miejskim.

W całej sprawie wątpliwości budzą możliwości i koszty zabezpieczenie obiektu. Rzecz utrudnia budowa nowej trybuny. Szefowie Stali obawiają się, że ewentualne ekscesy mogłyby doprowadzić do kar i zamknięcia stadionu.

– Organizacja meczu będzie co najmniej trudna – przestrzega Stanisław Kluz, prezes Stali. - Od strony Lidla płot jest częściowo zdemontowany, od strony Powstańców Warszawy też nie ma pełnego zabezpieczenia, a w rejonie parku maszyn stadion jest odkryty. Jestem sceptyczny, ale odpowiedziałem na pismo z Resovii i zaprosiłem jej działaczy na rozmowy. Odbędą się we wtorek. Wstępna zaproponowana godzina to szesnasta.

W rozegraniu meczu Resovii przeszkadza też fakt, że 23 sierpnia kibice Stali planują zorganizować na stadionie przy Hetmańskiej całodzienne spotkanie integracyjne oraz wystawę patriotyczną.

– Trudno tego zabronić kibicom. Ich prośba o udostępnienie stadionu wpłynęła przed pismem Resovii, a sama inicjatywa jest przecież pozytywna – dodał szef Stali, który w piątek na temat zabezpieczenia meczu chce zasięgnąć opinii policji.
iparts.pl