1100 policjantów pilnowało meczu w III lidze

2006-11-08
Władze Drezna desygnowało 1 100 policjantów do ochrony meczu niemieckiej trzeciej ligi piłkarskiej między Dynamem Drezno i Union Berlin. Spotkanie, zakończone zwycięstwem gospodarzy 2:0, oglądało 20 tysięcy widzów. Policja spodziewała się kłopotów, bowiem tydzień wcześniej, w starciach z chuliganami sympatyzującymi z Dynamem, rannych zostało 23 funkcjonariuszy. Kibice Dynama i Union rywalizują ze sobą jeszcze od czasów występów w lidze NRD.
"To było ważne, żeby pokazać iż mecz Dynama Drezno może obyć się bez przemocy. Jestem zadowolony z przebiegu spotkania" - powiedział jeden z menedżerów klubu Volkmar Koester. W niedzielę policjanci aresztowali cztery osoby, natomiast 14 usunięto ze stadionu. Funkcjonariusze odnotowali również 20 naruszeń przepisów - od próby pobicia do używania symboli nazistowskich.
Ostatnie miesiące przyniosły wybuch chuligaństwa na niemieckich stadionach, w szczególności we wschodnich landach. Czołowe drużyny z byłej NRD grają w niższych ligach i nie mogą sobie pozwolić na odpowiednią ochronę. Znaczna część pseudokibiców powiązana jest ze skrajnie prawicowymi organizacjami. Okrzyki antysemickie są na stadionie w Dreźnie na porządku dziennym.
"To smutne, że chuligani związani z moim dawnym klubem ponownie uderzyli. Na wschodzie kraju brak perpektyw prowadzi młodych ludzi do przemocy" - ocenił Matthias Sammer, którego w 1996 roku wybrano najlepszym piłkarzem Europy.

Źródło: PAP



Prosimy o przysyłanie wszelkich informacji, zdjęc, reportaży i wiadomości, które mają znaleźć się na stronie na mail [email protected]

iparts.pl