Gdzie zagra nowa Odra?

2011-07-28
Gdzie zagra nowa Odra?

Początkowy entuzjazm napotkał na pierwsze, niezwykle poważne kłody. Odra Wodzisław Śląski, reaktywowana przez kibiców tego klubu nie może znaleźć miejsca w tamtejszych niższych ligach. Nie uda się wykupić licencji od klubów grających wyżej, a zaczynanie od samego dna nie jest tak proste, jak początkowo mogło się zdawać.

Zebranie zespołu, zatrudnienie trenera i znalezienie doraźnych sponsorów nie było dla kibiców Odry większym problemem. Stowarzyszenie Sympatyków Odry Wodzisław, które zaangażowało się w przywrócenie do życia sekcji piłkarskiej tego klubu działa dość sprawnie na polu ściśle związanym z organizacją pracy klubu. Niestety trudniej jest, gdy w grę wchodzą pertraktacje z okręgowym związkiem piłki nożnej.

- Nie mam żadnego śladu, że taki klub powstał! - twierdzi Franciszek Wrana, prezes Podokręgu Rybnik Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Kibice zamierzali bowiem postawić klub na już działającym SSOW, poprzez dopisanie do KRS działalności futbolowej. Takie uproszczenie nie zdało jednak egzaminu, przez co klub nadal jest "zawieszony w próżni", a w oficjalnych papierach lokalnych związkowców po prostu nie istnieje.

Kibice ruszyli więc do uzupełniania dokumentacji. Kolejnym problemem stało się jednak... miejsce gry. Wodzisławianie chcieliby przystąpić do C-klasy Raciborza, jednakowoż ich okręg to... Rybnik. Jak się okazuje, zamiana jest możliwa, lecz tu również wymaga się oficjalnych podań, pism i próśb, o które - jak powszechnie wiadomo - kibicom nie jest łatwo. Fanatycy podkreślają swój brak doświadczenia i bezduszność urzędników, którzy zamiast ułatwiać drogę do szczytnego celu, jakim jest podniesienie Odry z kolan, utrudniają całe działanie. SSOW nie traci jednak wiary - piłkarze normalnym trybem budują formę na ligę, z kolei świeżo upieczeni działacze zapewniają, że są na "ostatniej prostej" do gry w raciborskiej C-klasie.

iparts.pl