Falubaz na festiwalu
Kibice Falubazu zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami licznie odwiedzili zielonogórską filharmonię by wziąć aktywny udział w Festiwalu Piosenki Rosyjskiej. Okrzyki pełne niezadowolenia z polityki miasta zagłuszyły pierwszą część występu. Kibice protestowali przeciwko organizacji z wielką pompą nieszczególnie popularnych wśród mieszkańców miasta festiwali, zamiast dotacji na przyciągający tysiące fanatyków Falubaz.
Zapowiedzi odwiedzin na festiwalu pojawiły się już kilka tygodni temu, gdy prezydent ogłosił swoją propozycję podziału miejskich pieniędzy. Niestety w planie nie znalazły się wydatki na sport. Fanatycy w odwecie postanowili odwiedzić Festiwal Piosenki Rosyjskiej, który okazał się być ważniejszy, aniżeli dobro ich klubu.
Pięć minut przed wejściem na wizję cały sektor odśpiewał m.in. "Wy marzycie o Putinie, z Falubazu miasto słynie", "Kubicki kłamca wyborczy", "Kubicki co ze stadionem", "Chcemy miliona zamiast Michaela Boltona". Każda przerwa między występami była wykorzystywana przez kibiców na uszczypliwe uwagi pod adresem Kubickiego i Nesterowicza. Pojawiło się między innymi: "Jesteśmy zawsze tam gdzie Janusz w kulki gra.", czy "Karierowicz Nesterowicz".
Po godzinie kibice opuścili w spokoju spektakl. Choć wszystkie media podają, iż fanatycy zepsulu znakomite święto, my skłaniamy się raczej do opinii, iż w zgrabny sposób podkreślili niegospodarność miasta, które miliony przeznacza na organizację festiwali, zamiast na realne potrzeby mieszkańców.
