Piast protestuje
Kibice Piasta Gliwice mają już dość nieudolnych rządów swoich włodarzy. Przeciwko ich kontrowersyjnym decyzjom, a także grze Górnika Zabrze na ich stadionie zaprotestują 14. lipca pod gliwickim Urzędem Miasta. Na oficjalnej stronie internetowej fanatyków ukazały się postulaty kibiców.
Czara goryczy była napełniana już od dawna, a przeważającą kroplą okazało się być wyrzucenie ze składu żyjącej legendy klubu, Jarosława Kaszowskiego. Człowiek, który przeszedł z Piastem wszystkie szczeble rozgrywkowe dostał od władz poniżającą ofertę kontraktową, niezgodną z wcześniej ustalonymi umowami ustnymi. Kibice są oburzeni skandalicznym traktowaniem zasłużonego gracza, a posiadając już wcześniej spore powody do niezadowolenia, postanowili wreszcie oficjalnie zaprotestować.
- Protestujemy przeciwko fatalnym rządom Jarosława Kołodziejczyka i Piotra Wieczorka, którzy w sposób nieudolny próbują kierować klubem, a prowadzą do jego rozpadu. Protestujemy przeciwko grze Górnika Zabrze na stadionie w Gliwicach - możemy wyczytać wśród postulatów zamieszczonych na oficjalnej stronie kibiców. Fanatycy zamieścili również swoje oczekiwania - przede wszystkim dotyczące zwolnienia osób odpowiedzialnych za obecną sytuację klubu oraz powrotu do klubu Jarosława Kaszowskiego. Kibice oczekują także wyraźnego sprzeciwu wobec gry Górnika Zabrze na miejskim stadionie.
Protest ma mieć charakter pokojowego przemarszu. Władze póki co pozostają głuche na apele kibiców, a w wywiadach podkreślają, że niezadowolenie prezentują wyłącznie jednostki. Szansa dla kibiców, by pokazać, iż są solidarnym tworem już w przyszyłym tygodniu.
