Pozytywizm a Stilonowcy

2011-07-04

Praca u podstaw, polityka małych kroków, oddanie i kult ciężkiego wysiłku - pozytywistyczne wartości odżyły w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie trwa odbudowa Stilonu. Zasłużony klub powstaje z popiołów, a na nogi stawiają go kibice. Pierwsze kroki zostały już poczynione - władze złożone z fanatyków postawiły na młodych zawodników związanych z miastem. Trenerem został 25-letni Paweł Wójcik.

Uruchomiono już nową stronę internetową (stilon.gorzow.pl), rozpoczęto również treningi, a w drugiej połowie sierpnia przyjdzie czas na przystąpienie do rozgrywek IV ligi. W Gorzowie wszystko rozwija się płynnie i miarowo - po zebraniu stosownych dokumentów i zaświadczeń kibice rozpoczęli kompletowanie drużyny, która ma zapewnić wynik sportowy. Teraz z kolei trwa walka o możliwość uczestniczenia w IV-ligowym boju - Stilon miałby zająć miejsce drużyny z Nowin Wielkich. By kibice mogli odkorkować szampany potrzeba już jedynie zgody lokalnego związku piłki nożnej.

Trener Paweł Wójcik tonuje nastroje i uspokaja, choć większość marzy o błyskawicznym powrocie do grona najlepszych. Szkoleniowiec przyznaje, że czas na awanse jeszcze nadejdzie, póki co zaś skupia się na zebraniu utalentowanej młodzieży, która zapewni klubowi spokojny byt w IV lidze, a także podstawy kadry na najbliższe lata. Tak czy owak, kibice Stilonu już zwyciężyli. Nie pozwolili bowiem, by klub upadł.

iparts.pl