Kibicom River puszczają nerwy

2011-06-26
Temperatura sięga zenitu, bowiem wydarzenia w lidze przybrały naprawdę niespodziewany obrót. Wieczny faworyt do mistrzostwa, jeden z najbardziej zasłużonych klubów w Argentynie, River Plate Buenos Aires stoi nad przepaścią i tylko mały krok dzieli go od spadku - pierwszego w wieloletniej historii klubu.

Kibice - co zrozumiałe - nie są zadowoleni z obrotu spraw. Atmosfera zrobiła się gęsta, a rozmowy wychowawcze fanatycy przeprowadzili... podczas barażowego meczu z Belgrano.

Argentyńscy kibice wbiegli na murawę i przez niemalże 20 minut dyskutowali z piłkarzami, zaś część z nich walczyła z policją i ochroną obiektu. Na trybuny wrócili dopiero po użyciu armatek wodnych oraz gazu łzawiącego. W takich okolicznościach, pod znakiem zapytania stanął udział zorganizowanej grupy kibiców z Buenos Aires w meczu rewanżowym. Ostatecznie jednak kierowano się wyłącznie bezpieczeństwem i pozwolono 45-tysięcznej grupie fanatyków uczestniczyć w widowisku. Decyzja została uarguemntowana olbrzymim zagrożeniem zamieszek na terenie miasta w przypadku odcięcia kibiców od możliwości obejrzenia meczu na żywo. Ustalono, że zdecydowanie łatwiej nad grupą zapanować w obrębie stadionu.

Przypomnijmy, że od utworzenia zawodowej ligi w 1931 roku River Plate nigdy nie opuścił elity, podobnie jak dwa inne kluby ze stolicy - Boca Juniors oraz Independiente. River Plate jest 33-krotnym mistrzem Argentyny (po raz ostatni zwyciężył w mistrzostwach Apertura w sezonie 2008/2009) i dwukrotnie triumfował w najważniejszych rozgrywkach klubowych na kontynencie - Copa Libertadores (1986, 1996). Ich kibice są uważani za jednych z najbardziej fanatycznych na całym świecie.
iparts.pl