Hokejowi chuligani
2011-06-16
Kibice Vancouver Canucks dali upust swojej złości po tym jak ich drużyna przegrał w finale NHL. Chuligani demolowali sklepy w centrum, podpalali zaparkowane samochody. Policja musiała użyć granatów ogłuszających aby okiełznać tłum!W nocy ze środy na czwartek polskiego czasu Vancouver Canucks przegrali u siebie z zespołem Boston Bruins, tym samym przegrywając walkę o słynny Puchar Stanleya.
Tysiące kibiców w Vancouver oglądało mecz na ustawionych w mieście telebimach. Po wysokiej porażce swoich zawodników (0:4) wpadli w szał.
Wściekli fani hokeja demolowali wszystko, co było w ich zasięgu - wybili szyby w witrynach setek sklepów, podpalili kilkanaście samochodów, w tym dwa radiowozy.
Policja użyła gazu łzawiącego i granatów hukowych, by rozpędzić agresywny tłum. Na razie nie udziela informacji o liczbie zatrzymanych.
