Probierz na gnieździe
2011-05-30
Ukryte predyspozycje w ostatniej kolejce Ekstraklasy zaprezentował kibicom wyważony Michał Probierz. W pewnym momencie odwrócił się do trybun i zaczął zagrzewać fanów do głośnego dopingu.
Jaga jak zwykle solidna i solidarna z ogólnopolskim protestem nie dopingowała przez całą pierwszą połowę. Michał Probierz, bardzo podeksycytowany i rozeźlony odwrócił się do trybun i zagrzał je gorącym apelem: "Dawać kur...a, co jest! Gramy najważniejszy mecz w sezonie".
Jagiellonia w drugiej połowie już śpiewała, ale wątpliwe, by stało się to na życzenie Probierza. Jeśli tak - gigantyczny szacunek dla niego za charyzmę godną najlepszych polskich gniazdowych.
