Francja przyłączyła się do bojkotu?!

2011-05-20

Po co komu mecz 9. czerwca na otwarcie stadionu w Gdańsku? Pojawia się coraz więcej wątpliwości. Spotkanie nie obejrzy wielu kibiców - odstraszają zarówno skandalicznie wysokie ceny biletów, jak i cała otoczka wokół polskiej piłki - fanatycy są zażenowani ostatnimi działaniami rządu oraz PZPN-u i planują bojkot. W dodatku chęć odwołania spotkania wyrazili także... Francuzi.

Nagle o tym, że widowisko bez kibiców jest bezcelowe przypomniał sobie nawet premier Donald Tusk, z którego polecenia zamknięto kilka stadionów oraz zakazano udziału zorganizowanych grup kibiców gości. Okazuje się jednak. że mecz nie po drodze jest także... piłkarzom Francji.

Strona francuska obejrzała aktualny stan stadionu, który wciąz przypomina surowy plac budowy i złożyla do UEFA pismo z prośbą o zmianę miejsca rozgrywania meczu, bądź też jego odwołanie. Dodatkowym smaczkiem jest opinia policji, która wydała osąd iż stadion nie jest gotowy na przyjęcie jakichkolwiek kibiców. Wedle deklaracji premiera, który zapewniał, iż decyzje policji będą traktowane jako wyrocznia, mecz będzie musiał wobec tego odbyć się bez udziału widzów.

Otwarcie stadionu bez kibiców i bez rywala? Prawdopodobnie w tym kierunku zmierzamy.

iparts.pl