Nietypowy protest przy al. Unii 2

2011-05-15
Nietypowy protest przy al. Unii 2 Kibice ŁKS-u podczas meczu z LKS-em Nieciecza przyłączyli się do ogólnopolskiej akcji kibiców. Wybrali jednak pomysłową i zaskakującą formę protestu.

Fanatycy z Galery stawili się na meczu bez barw klubowych, na płocie nie pojawiła się żadna flaga, gniazdowi nie prowadzili też dopingu dla zawodników. Zamiast tego fani siedząc na swoich miejscach wznosili szydercze okrzyki. "Kibice angielscy", "Adam Małysz", "Myszka Miki", "Mydełko FA..." czy "Ogórek, ogórek..." to tylko niektóre hasła i piosenki z bogatego repertuaru protestujących ełkaesiaków.

Kiedy gospodarze dłużej utrzymywali się przy, piłce fani każde udane (lub nieudane) podanie kwitowali okrzykiem zachwytu ("Ole!"), a składne akcje nagradzali brawami. Na początku drugiej połowy zaprezentowali nietypową "choreografię", na która złożyły się dmuchane piłki plażowe wyrzucane spontanicznie w górę i towarzyszące im trąbki oraz piszczałki (na wzór tych znanych z mundialowych stadionów w RPA).

Pomysłowa i kulturalna forma protestu spotkała się z dobrym przyjęciem przedstawicieli mediów obecnych na meczu, a władzom samorządowym oraz policji nie dała żadnych podstaw do nakładania sankcji. Wokalne popisy kibiców ŁKS-u słychać było także w TVP Sport, bowiem stacja ta transmitowała spotkanie na żywo.
iparts.pl