Zarząd Legii przeprasza
2011-04-24
W "Gazecie Wyborczej" ukazały się oficjalne przeprosiny władz stołecznego klubu, które odcinają się od zaprezentowanej przez kibiców ogromnej płachty z wizerunkiem naczelnego "Wyborczej", Adama "Szechtera" Michnika. Na transparencie przypominającym pierwszą stronę "Gazety Wyborczej" pojawiło się hasło "Szechter przeproś za ojca i brata!!!". Kibice niejako "odbili piłeczkę" - do tej pory bowiem nieustannie bombardowani byli nieprzychylnymi artykułami ukazującymi się w "Wyborczej".
Pod akcją Legionistów, która spotkała się z poparciem reszty kibicowskiego świata, nie podpisuje się zarząd warszawskiego klubu. W oświadczeniu przesłanym do redakcji "Gazety Wyborczej" możemy przeczytać:
"Pragniemy wyrazić nasze oburzenie i ubolewanie w związku z flagą eksponowaną w sektorze kibiców naszego klubu podczas meczu Lech Poznań - Legia Warszawa. Chcielibyśmy zapewnić Pana, iż Zarząd Legii Warszawa nie wyraził i nigdy nie wyrazi zgody na tego typu oprawy na swoim stadionie oraz nigdy by nie zaakceptował podobnych demonstracji."
Prezes zarządu Legii, Paweł Kosmala, pisze też, że jego klub nie ustaje w walce z przejawami chuligaństwa na piłkarskich stadionach. "A do takich należy zaliczyć ostatnie
"Jeszcze raz przepraszamy za organizatorów tej i poprzednich akcji godzących w dobre imię Pańskie i
Sprawę pozostawiamy bez szerszego komentarza - każdy może bowiem samemu zinterpretować działanie zarządu Legii.
