5 lat za racę?
Właśnie tak surowy wyrok może wydać sąd dla kibiców Motoru Lubawy. Obaj odpowiedzą za posiadanie rac świetlnych oraz odpalenie jednej z nich w czasie sportowego widowiska. Starszemu mężczyźnie grozi 5 lat więzienia, młodszy odpowie przed sądem dla nieletnich. - możemy przeczytać na stronie miasta Lubawa.
W trakcie meczu rozgrywanego pomiędzy klubami piłkarskimi Motor Lubawa i Start Działdowo 16-letni Łukasz L. odpalił racę dymną. Został ujęty przez pracowników ochrony. Sprawą nastolatka zajmie się wkrótce sąd rodzinny.
- Drugi z zatrzymanych odpowie za posiadanie materiałów pirotechnicznych. W plecaku Dawida P., 24-letniego mieszkańca Lubawy, pracownicy ochrony ujawnili sześć sztuk rac świetlnych - zdradza tamtejszy policjant.
Dziwi w sprawie po pierwsze wyjątkowa stanowczość aparatów prawa, a także paradoks polegający na karaniu za posiadanie rac, podobnie jakby były to narkotyki. Pomijając już absurdalnie wysokie kary potencjalne za ten zupełnie nieszkodliwy społecznie czyn. Euro staje się coraz większym problemem dla kibiców?
