Małecki śladami Raula
2011-04-18
Patryk Małecki, zawodnik Wisły Kraków poszedł w ślady Raula. Nie chodzi jednak o wyczyny piłkarskie, ale o... prowadzenie dopingu na meczu swojego klubu. Przez niemal całą połowę "Mały" zarzucał pieśni i motywował do dopingu.
- Pierwszy raz w życiu siedziałem na meczu z kibicami i prowadziłem doping. To coś niesamowitego i zapamiętam do końca życia - powiedział Małecki w rozmowie z reporterem dziennika "Fakt".
- Przydałaby mi się lekcja śpiewu. Mimo wszystko, mam nadzieję, nie było tak źle. No cóż, było fajnie, ale wolałbym być na boisku. Na trybunach nerwy są zbyt duże - zakończył Małecki.
