Raul poprowadził doping
Schalke awansowało do półfinału Ligi Mistrzów, kibice szybko pociągnęli więc Raula do wypełnienia obietnicy złożonej fanom i poprowadzenia dopingu na sektorze najwierniejszych fanatyków.
Zdaniem kibiców Schalke w roli wodzireja Raul spisał się nie gorzej, niż w środę na boisku. Hiszpan intonował klubowe przyśpiewki, a kibice chóralnie śpiewali. - To był wyjątkowy moment. Schalke jeszcze nigdy nie dotarło do półfinału Ligi Mistrzów. Teraz wiemy, że możemy zajść jeszcze dalej - stwierdził później hiszpański napastnik.
Jeśli słowa napastnika staną się rzeczywistością, Raul trafi w finale na Real, w którym spędził osiemnaście lat, lub Barcelonę, której był prawdziwym katem i zmorą. Awans Schalke, niezależnie od wyniku drugiego półfinału, da wspaniały podtekst rozgrywce finałowej.
