Gorąco w Grecji

2011-04-04

Greccy kibice coraz częściej dają o sobie znać. Zdesperowane kluby rozważają nawet strajk i bojkot ligowych spotkań - eskalacja agresji podczas derbów Panathinaikosu i Olympiakosu spowodowała z kolei niecodzienne decyzje w sztabach obu drużyn.

PAOK Saloniki po raz piąty zaszturmował murawę i otrzymał rekordową karę ćwierć miliona euro, zamknięty został także ich stadion. Kary zwiększają się z każdym incydentem, a prawdziwą eksplozją było rozegrane półtora miesiąca temu spotkanie derbowe Koniczynek i Olympiakosu. Setki ludzi zdemolowało wówczas murawę, wdało się w walki z policją i zaatakowało zawodników Olimpiakosu, którzy pokonali swoich największych rywali do tytułu 2:1. Zdarzenia miały miejsce 19 lutego. Potem atakowano jeszcze siedzibę ekstraklasy i dom jednego z graczy Pireusu - Vasilisa Torosidisa.

Konsekwencje tych wydarzeń ciągną się za kibicami do dziś, a piłkarzy chroni profesjonalna agencja ochroniarska. W świetle ostatniego incydentu na Legii, niewykluczone, że moda zawędruje także do Kraju nad Wisłą.

iparts.pl