Kibice Stali Rzeszów walczą o stadion
2011-03-16
- Usunięcie ze stadionu naszych symboli jest sprzeczne z interesem klubu! - grzmią kibice Stali. Fani rzeszowskiej drużyny odnoszą się do "groźby" marszałka województwa podkarpackiego, który nosił się z zamiarem cofnięcia dotacji na budowę trybuny wschodniej jeśli ze stadionu nie znikną symbole (m.in. napis "Stadion Miejski Stal w Rzeszowie") oraz barwy klubu.
W oświadczeniu fanów czytamy, że usunięcie klubowych symboli i niebieskich krzesełek oznaczać będzie zakończenie 56-letniej obecności Naszego Klubu w roli gospodarza na tym obiekcie.
Kibice zdecydowanie przeciwstawiają się pomysłowi marszałka: "Uważamy, że jest to krok sprzeczny nie tylko z interesem klubu, ale i miasta, bowiem naruszone zostaną obyczaje od zawsze obecne w sporcie. Nie znajdujemy uzasadnienia dla wymazania "STALI" z pamięci przyszłych pokoleń, bowiem właśnie tu, przy Hetmańskiej Nasza historia rozpoczęła swój bieg. Jako rzeszowianie, ludzie emocjonalnie i biograficznie związani z tym miejscem nie możemy zgodzić się na nowy, proponowany stan rzeczy".
Na piątek zaplanowano spotkanie z władzami klubu, na którym kibice Stali spróbują wytłumaczyć włodarzom, że rezygnacja z klubowych symboli jest absolutnie wykluczona.
