Władze JKH GKS Jastrzębie mówią "nie" wulgarnym kibicom
2011-03-16
Fani Unii Oświęcim nie będą mogli na żywo dopingować swojego zespołu podczas wyjazdowego meczu w Jastrzębiu. Włodarze tamtejszego klubu po konsultacji z służbami porządkowymi wydały oświadczenie, w którym zaznaczają, że nie wyrażają zgody na wejście kibiców Unii na teren lodowiska. W komunikacie czytamy: "Zarząd Jastrzębskiego Klubu Hokejowego GKS Jastrzębie jest zbulwersowany postawą kibiców Unii prezentowaną w trakcie rozgrywanych pomiędzy obiema drużynami meczów play-off. Obawia się, iż agresja słowna może przerodzić się w fizyczną, co odstrasza zarówno kibiców jak i sponsorów(...)."
Zarząd klubu JKH GKS Jastrzebie podkreśla, że kibice Unii nie potrafili uszanować przywileju oglądania meczów swojej drużyny na lodowisku Jastor. Była to jedna z niewielu aren hokejowych przyjmująca zorganizowane grupy fanów gości.
"Kibice Unii we wszystkich dotychczas rozegranych spotkaniach zachowywali się w wulgarny i agresywny sposób, a agresja z meczu na mecz rośnie. Przez znaczną część meczu lżyli i wyzywali zawodników, klub, kibiców, sędziów i mieszkańców Jastrzębia. Gama wyzwisk była bardzo szeroka (...)".
Zarząd JKH zasłania się pracami budowlanymi: "w związku z trwającą budową hali widowiskowo-sportowej oraz brakiem miejsc parkingowych, jak również zalegających materiałów budowlanych, mogących służyć do użycia ich przeciwko służbom porządkowym oraz kibicom, nie jest w stanie zapewnić należytego bezpieczeństwa kibicom."
Zakaz nie obejmuje członków zarządu Unii Oświęcim i osób towarzyszących. 300 biletów, które były zarezerwowane dla kibiców Unii, JKH bezpłatnie przeznaczy uczniom jastrzębskich szkół.
