Kibice Widzewa kontra miasto: protest multimedialny
2011-03-12
Nie ustaje spór sympatyków klubu z al. Piłsudskiego z władzami miasta, przede wszystkim prezydent Hanną Zdanowską. Kibice zarzucają jej niespełnienie obietnicy wyborczej dotyczącej budowy stadionu Widzewa. Ta wciąż się nie rozpoczęła. Była już niedzielna manifestacja na Piotrkowskiej, zaśmiecanie profilu prezydent Zdanowskiej na Facebooku, teraz kibice weszli na mury, a dokładniej na telebim zawieszony na kamienicy na rogu ulic Sienkiewicza i Orlej. Dziś co kilka minut wyświetlała się na nim kilkusekundowa antyreklama Platformy Obywatelskiej. Na pierwszej planszy był tylko napis: "Stadionu nie odpuścimy, obietnice pamiętamy, w październiku rozliczamy. Kibice Widzewa". Na drugiej była też wizualizacja nowego stadionu Widzewa i Pinokio z długim nosem. Do tego hasło: "Nie budujemy stadionów. Róbmy POlitykę". Całość stylizowana jest na billboardy wyborcze Platformy Obywatelskiej w kampanii samorządowej.
Tymczasem prezydent Zdanowska spotkała się w Warszawie z Sylwestrem Cackiem, właścicielem klubu. Obie strony nie wydały żadnego komentarza. Nieoficjalnie wiadomo, że żadnych konkretów to spotkanie nie przyniosło.
