Gwiazda Lechii musi się tłumaczyć
2011-03-11
Abdou Traore, najlepszy piłkarz Lechii Gdańsk, musi złożyć wyjaśnienia, dlaczego po bramce strzelonej Polonii Bytom pokazał kibicom rywala środkowe palce obu dłoni. - Komisja Ligi Ekstraklasy SA nie podjęła decyzji w sprawie zachowania Traore, bo najpierw chcemy poznać wersję piłkarza. Ma tydzień, aby stawić się u nas w Warszawie lub przesłać wyjaśnienie pocztą lub mailem - tłumaczu Adrian Skubis, rzecznik Ekstraklasy SA.
Po zdobyciu swojej drugiej bramki w niedzielnym meczu z Polonią (2:0) Traore pokazał wyciągnięte środkowe palce obu rąk w stronę sektora gości, z którego wcześniej dochodziły odgłosy imitujące małpę (razem z fanami Polonii zasiadali w nim także kibice lokalnego rywala Lechii - Arki Gdynia).
- Wiem, że jako profesjonalny piłkarz powinienem się wyłączyć, nie słuchać i nie reagować na to, co dzieje się na trybunach. I dotychczas mi się to udawało. To jednak nie pierwszy raz, kiedy w Polsce słyszę odgłosy imitujące małpę, kiedy jestem przy piłce. Tym razem nie wytrzymałem, zagotowało się we mnie i zrobiłem ten gest - tłumaczy Traore, który nie zamierza przepraszać. - Jak mogę żałować? Potraktowali mnie jakbym nie był istotą ludzką. Jeśli znowu to się powtórzy, to zareaguję pewnie w podobny sposób - przekonuje.
