Do maja bez wyjazdów

2011-03-05
Do maja bez wyjazdów

Konsekwencje poznańskiego zachowania kibiców Widzewa musiały być ostre - skoro swoje działa przeciw wyjazdowiczom wytoczyła prasa i opinia publiczna, włodarze polskiej piłki postanowili pokazać jak efektywnie walczą z chuligaństwem stadionowym. Efekt? Zakaz wyjazdowy na cztery kolejne spotkania.

Szalikowcy przyjezdnej drużyny wnieśli na poznański stadion środki pirotechniczne, które w trakcie spotkania odpalili, co sprawiło, że sędzia musiał na chwilę przerwać mecz. Delegat zawodów w protokole odnotował też, że szalikowcy Widzewa niszczyli elementy sektora kibiców gości. - W związku z tym kibice tego klubu nie będą mogli uczestniczyć w czterech kolejnych wyjazdowych meczach Widzewa - podkreśla szef Komisji Ligi Wojciech Zieliński. Oznacza to, że na wyjazdowe spotkanie będą się mogli wybrać dopiero w maju. Dodatkowo Widzew musi zapłacić 15 tysięcy złotych grzywny.

Komisja Ligi nie ukarała natomiast Lecha za to, że służby porządkowe nie skontrolowały skutecznie szalikowców Widzewa, którym udało się wnieść na Bułgarską niebezpieczne materiały. - Uznaliśmy, że w tej sytuacji cała odpowiedzialność spoczywa na Widzewie i jego kibicach. Tym bardziej iż zdaniem delegata fani Widzewa celowo spóźnili się na mecz, by uniemożliwić drobiazgową kontrolę przy wchodzeniu na stadion - wyjaśnia mec. Zieliński.

Lech jednak i tak musi zapłacić grzywnę (5 tys. zł), ale dlatego, że kibice Kolejorza wznosili okrzyki o treściach antysemickich.

iparts.pl