Podzielono pieniądze w Gorzowie
W Gorzowie rozdano już wszystkie karty - uliczne protesty, wiece poparcia i apele o sprawiedliwy podział pieniędzy wpłynęły na decyzję, lecz z pewnością nie w takim stopniu, w jakim oczekiwali tego kibice.
Najwięcej, bo 650 tys. zł dostaną w tym roku z miejskiego budżetu na sport koszykarki KSSSE AZS PWSZ. Po pół miliona przewidziano dla futbolistów GKP i piłkarzy ręcznych GSPR. Grubo mniej niż oczekiwali gorzowscy sportowcy.
Po ulicznych protestach kibiców i przepychankach prezydenta z radnymi, gorzowski budżet na szeroko rozumianą kulturę fizyczną wynosi ostatecznie prawie 5 mln zł. Potrzeby, zgłoszone przez 87 stowarzyszeń i dwie spółki akcyjne były o 1,5 mln zł większe. Niełatwego zadania podzielenia pieniędzy podjęła się powołana przez Tadeusza Jędrzejczaka komisja do spraw wyboru ofert.
Od poniedziałku, po akceptacji prezydenta, wszystko jest już jasne. Na budzący największe zainteresowanie kibiców sport wyczynowy trafi ostatecznie 2,8 mln zł. W tej puli znalazło się dziewięć stowarzyszeń, prowadzących swe drużyny w centralnych klasach rozrywkowych. Najwięcej, bo 650 tys. zł otrzymają koszykarki KSSSE AZS PWSZ. Po 500 tys. komisja przeznaczyła dla futbolistów GKP i piłkarzy ręcznych GSPR. Pozostałe kluby dostaną: Caelum Stal - 420 tys., Rajbud GTPS - 360 tys., Gorzovia - 150 tys., AZS AWF (na potencjalnych olimpijczyków) - 100 tys. oraz TKKF Stilon i Klub Szachowy Stilon - po 60 tys.
