Opóźniony film
Z opóźnieniem ukaże się film o kibicach Pogoni Szczecin "Duma Pomorza". Planowane było udostępnienie obrazu jeszcze przed początkiem rundy, okazało się to jednak niemożliwe.
Dokument poświęcony jest tylko i wyłącznie kibicom szczecińskiego klubu, reżyser Adam Wosik (dziennikarz, były rzecznik Pogoni) zrezygnował ze sportowego przekazu (chociaż 2010 rok był barwny - wiosną Pogoń awansowała do finału Pucharu Polski, a jesienią spadała na ostatnie miejsce w I lidze). Ważne, że Wosik uniknął przedstawienia tylko jednej grupy sympatyków. Przed kamerą swoją historią kibicowania, przywiązania do tradycji dzielą się i ci, którzy co sobotę zasiadają na trybunie VIP, i ci, którzy prowadzą doping w "młynie". Opowieści uzupełniają obrazy z trybun (nie brakuje ujęć z wyjazdów).
Premiera filmu odbyła się już w listopadzie w Policach (przy pełnej publiczności). W styczniu Adam Wosik mówił, że zrobi wszystko, by jeszcze przed startem rundy rewanżowej dokument trafił do fanów. Już wiemy, że to się nie uda. Wosik i Przemysław Grabski (odpowiada za produkcję i kolportaż) mają spory poślizg. - Czekamy jeszcze na dużą publiczną projekcję w Szczecinie - tłumaczy reżyser. - Pierwotnie miała się odbyć dzisiaj lub jutro, ale nie zdążymy.
Dopiero po seansie płyta z filmem trafi do sprzedaży. Kiedy? - Musimy zdążyć przed końcem marca, nie ma innego wyjścia. Czas wpływa przecież na odbiór filmu - wyjaśnia Wosik, ale nie podaje konkretnego terminu. Cena płyty nie powinna być wysoka.
