Budowniczy A4 nie zdążą na Euro
2011-02-24
Zanosi się na to, że kibice nie dojadą podczas Euro 2012 autostradą z Krakowa do granicy ukraińskiej. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozwiązała kontrakt z polsko-macedońskim konsorcjum firm NDI oraz SB Granit na budowę 21-kilometrowego odcinka autostrady A4, pomiędzy Brzeskiem a Wierzchosławicami w Małopolsce. Rzecznik GDDKiA Marcin Hadaj poinformował, że kontrakt został rozwiązany z winy wykonawcy, ze względu na opóźnienia w jego realizacji. Zarządca dróg nałoży na wykonawcę karę umowną w wysokości około 62 mln zł. – W tej chwili będzie zabezpieczenie placu budowy i inwentaryzacja tego, co zostało zrobione przez konsorcjum NDI oraz SB Granit (...), a następnie nastąpi przetarg na nowego wykonawcę – zaznaczył rzecznik GDDKiA.
Drogowcy szacują, że takie rozwiązanie opóźni inwestycję o kilka miesięcy, więc odcinek może nie powstać na Euro 2012. Pierwotnie planowano zakończenie budowy na wiosnę 2012 r. Nie wiadomo, kiedy teraz to nastąpi. – Zależy nam na tym, żeby to było jak najszybciej, natomiast nie jesteśmy w stanie podać teraz terminów – mówi Hadaj.
Inaczej sprawę przedstawia konsorcjum. – To nie Dyrekcja rozwiązała umowę, ale to jest oczywiście jej prawo, żeby w taki sposób formułować wydarzenie. My wstrzymujemy się z komentowaniem do jutrzejszego spotkania, na którym przedstawimy swoje racje – poinformował rzecznik NDI Paweł Mazur.
Dwa tygodnie temu polsko-macedońskie konsorcjum firm NDI oraz SB Granit (miało zbudować blisko 21-kilometrowy odcinek autostrady A4 między Brzeskiem a Wierzchosławicami w Małopolsce – jeden z trzech budowanych obecnie między Szarowem a Tarnowem) poinformowało GDDKiA o zamiarze wypowiedzenia umowy na budowę odcinka A4. Wykonawca miał zamiar odstąpić od kontraktu, na podstawie klauzuli mówiącej, że „zamawiający w istocie nie wykonuje swoich zobowiązań według kontraktu”.
Do tej pory na terenie Polski autostradę A4 zbudowano od polsko-niemieckiej granicy w Zgorzelcu przez m.in. Wrocław, Opole, Katowice, Kraków do Szarowa. Według planów dalsza część do granicy w Korczowej miała być gotowa do 2012 r
