Wisła apeluje do prezydenta Krakowa

2011-02-10
Wisła apeluje do prezydenta Krakowa

Sympatyzujący z Cracovią prezydent miasta Krakowa, Jacek Majchrowski po raz kolejny "podpadł" kibicom Wisły. Fundusze przeznaczone na budowę hali przy ul. Reymonta zostały bowiem przesunięte na rzecz postawienia identycznego obiektu sportowego, ale w... Czyżynach.

Kibice Wisły są oburzeni i reagują listem otwartym, którego treść poniżej:

"LIST OTWARTY DO PREZYDENTA MIASTA KRAKOWA I MARSZAŁKA WOJEWÓDZTWA MAŁOPOLSKIEGO.


Wiedzieliśmy o tym, że nie ma czegoś takiego jak granice politycznego cynizmu i merkantylizmu. Myśleliśmy też, że dno osiągnął Pan, Panie Prezydencie, podczas (nie)sławnego treningu noworocznego i pamiętnej Pana wypowiedzi, za którą próbował Pan potem przepraszać. Jednakże zaskoczył nas Pan po raz kolejny. Otóż podczas opłatka organizowanego przez TS Wisła Kraków, wobec kilkuset zebranych kibiców, działaczy, przedstawicieli świata nauki i kultury, złożył Pan obietnicę, że TS Wisła będzie miała wybudowaną nową halę przy ul. Reymonta i nie ma takiej możliwości, aby środki przeznaczone na ten cel zostały przesunięte lub zabrane. Skłamał Pan przy okazji uroczystości wigilijnej. Ale przecież dla Pana nie ma żadnych granic. Znów odżyło retoryczne w Krakowie pytanie „Ile jest warte słowo profesora?"


Być może zdeklarowane uczucie do innego krakowskiego klubu, które zwyczajowo jest wyrażane przede wszystkim poprzez niechęć do Wisły, po raz kolejny nie pozwala Panu dostrzec pewnych oczywistych dla każdego przeciętnego człowieka faktów. Pomożemy Panu i w ogromnym skrócie przytoczymy je poniżej.


Czy się to komuś podoba czy nie, Wisła Can Pack jest w chwili obecnej JEDYNĄ sekcją w sporcie krakowskim odnoszącą regularne sukcesy na arenie europejskiej. Sukcesy przez duże S, bo nie da się inaczej nazwać regularnych występów z dobrymi wynikami w rozgrywkach Euroligi. Wymiernym tego efektem jest frekwencja na meczach koszykówki w Krakowie i pełna hala przy ul. Reymonta 22, która jednak przestaje spełniać wymagania stawiane klubom przez FIBA.


W takim stanie rzeczy palącą potrzebą jest budowa nowej hali, służącej sekcji, która, odnosząc sukcesy europejskie, sławi także dobre imię Krakowa. Warto byłoby sobie uświadomić, że Kraków potrzebuje przede wszystkim hali, która będzie regularnie zapełniana, i która będzie w sposób realny służyć krakowianom. Miast tego optuje Pan za wielką halą w Czyżynach, która przez większą część roku będzie stała pusta. Nie zawitają tam również koszykarki Wisły - nikt z działaczy nie zdecyduje się na ponoszenie kosztów najmu tak wielkiego obiektu. Czy to jest z korzyścią dla miasta?


Dzięki Pańskiemu działaniu zagrożona jest przyszłość jedynej krakowskiej drużyny sportowej, która coś znaczy w Europie. Dalsze postępowanie władz miasta, zmierzające w wytyczonym przez Pana kierunku, może doprowadzić do rezygnacji sponsora strategicznego i powolnego upadku sekcji koszykówki kobiet w najbardziej utytułowanym polskim klubie w tej dyscyplinie sportu.


Zastanawiamy się, czy występując do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego o zmianę przeznaczenia środków unijnych, które miały być wykorzystane na budowę hali TS Wisła, nie łamie Pan aby prawa. Wszak przystępując do rozmów z TS Wisła - beneficjentem środków unijnych - w sprawie przekazanie tychże na rzecz Miasta i Gminy Kraków, doskonale wiedział Pan, że ww. dotacja nie może być przeznaczona na dowolny cel (czytaj: budowa hali sportowej gdziekolwiek), lecz na konkretny cel (czytaj: budowa hali sportowej TS Wisła przy ul. Reymonta 22). Pragniemy przy tym zauważyć, że Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków, realizując poczynione z Panem uzgodnienia, podjęło uchwałę przekazującą Miastu i Gminie Kraków część działki należącej do Towarzystwa. Czy takie postępowanie nie nosi przypadkiem znamion wyłudzenia?


Prosimy także, aby odpowiedział nam Pan na dziecinne w swej prostocie pytanie. Po co organizowano konkurs na projekt hali TS Wisła, skoro tydzień po jego rozstrzygnięciu zrezygnowano z jego realizacji? Dlaczego laureaci wspomnianego wyżej konkursu otrzymali nagrody pieniężne (WYSOKIE NAGRODY!!!), skoro wiadomo było, że ich prace na nic się nie przydadzą? Czy nie jest to przypadkiem marnotrawienie naszych wspólnych, publicznych pieniędzy? I bardzo prosimy, aby nie tłumaczył się Pan tym, że w momencie rozstrzygania konkursu jeszcze nie wiedział Pan, że inwestycja przy ul. Reymonta 22 nie będzie realizowana. Świadczyłoby to bowiem o tym, że w Urzędzie Miasta Krakowa i podległych mu instytucjach nie istnieje coś takiego jak racjonalne planowanie i koordynacja działań.


W tym miejscu zwracamy się do Pana Marszałka Województwa Małopolskiego. Na przestrzeni lat, osoby sprawujące najwyższy urząd w naszym województwie były przychylne licznym wiślackim inicjatywom i projektom. Często mogliśmy liczyć na rzetelne i obiektywne spojrzenie na sprawy dotyczące nie tylko kibiców Wisły, ale mieszkańców Krakowa w ogólności. Wobec zaistniałej sytuacji i postawy władz miasta Krakowa zwracamy się o dopilnowanie, aby środki przyznane na budowę nowej hali TS Wisła Kraków nie zostały przesunięte na inną inwestycję. Pragniemy podkreślić, że mająca powstać przy ul. Reymonta 22 hala widowiskowo-sportowa ma być własnością Miasta i Gminy Kraków, i w swym założeniu ma służyć całej społeczności naszego miasta, w tym również innym klubom sportowym.


Panie Marszałku,

proszę nie dopuścić do wymierzenia kolejnego ciosu w krakowski sport.

Równocześnie zwracamy się z prośbą do TS Wisła o zorganizowanie w dniu 10 lutego 2011 roku konferencji prasowej z udziałem Klubu i Stowarzyszenia, w celu pełniejszego naświetlenia zaistniałej sytuacji.


Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków

iparts.pl