Szlagier w Niemczech

2011-02-04

W Niemczech nadszedł czas na prawdziwy ligowy hit. Zmierzą się bowiem zawodnicy Borussi Dortmund i FC Schalke 04. - Pogrążyć Schalke to ważniejsze niż pokonać Bayern - deklaruje piłkarz i fanatyk Borussii Kevin Grosskreutz. W barwach tych pierwszych zobaczyć będzie można prawdopodobnie trzech Polaków.

Zwaśnione kluby będą rywalizować ze sobą już po raz 137. Pierwszy gwizdek na Signal Iduna Park rozlegnie się dzisiaj o 20:30. - Gdyby mój syn został fanem Schalke, wysłałbym go do domu dziecka. Te derby to najbardziej elektryzująca rzecz na Ziemi - deklaruje Grosskreutz, który Borussii od małego kibicuje. - - Schalke jest jednak potrzebne w Bundeslidze. Bez tego nie mógłbym dwa razy do roku przeżywać emocji związanych z derbami - dodaje lewy pomocnik lidera ligi niemieckiej.

Faworytem meczu pozostaje Borussia, derby jednak jak zwykle mogą być przyczyną niespodzianki. Przed nadmiernym optymizmem przestrzega także trener drużyny z Dortmundu. Kibice nie wyobrażają sobie jednak innego wyniku, aniżeli zwycięstwo swoich ulubieńców.

iparts.pl