Zbłąkany cudzoziemiec w Lubine

2010-09-09
Od rana w portalach społecznościowych można wyczytać, że "kibole" Zagłębie Lubin brutalnie potraktowali obcokrajowca (jak się okazało był z Korei Południowej). Nie wiadomo z jakich przyczyn pan X pojawił się na zakrapianej imprezie w jednym z domów w Lubinie, w pewnym momencie jak można wyczytać z innych portali pan X źle się poczuł i zwymiotował. Współbiesiadnicy założyli mu nową koszulkę i wyprowadzili na świeże powietrze. Posadzili na ławce i zniknęli. Pojawili się natomiast inni lubinianie. Co było potem? Koreańczyk nie bardzo pamięta, bo stracił przytomność. Odzyskał ją w szpitalu, przy okazji stwierdził, że ma rozbitą głowę. Z nieoficjalnych informacji wynika, że gdy policjanci przyjechali do szpitala, zastali obywatela Korei, rozebranego do połowy. Miał grozić pielęgniarkom, że je pobije. On sam zarzucał siostrom, że go okradły. Twierdził, że pielęgniarki nie chcą mu oddać koszulki. Wszystko się wyjaśniło, gdy na jaw wyszło, o jaką koszulkę chodzi. Mężczyzna nieświadomy zagrożenia, chciał wyjść na ulice Lubina w koszulce z napisem ŚLĄSK WROCŁAW. Ah Ci "kibole"....
iparts.pl