messi cieszący się z gola dla Argentyny w meczu z Algierią

Messi zgłasza aspiracje do miana MVP mistrzostw

Fot. eastnews
2026-06-17

Ten piłkarz po prostu się nie starzeje. 38-letni kapitan reprezentacji Argentyny już na samym starcie mistrzostw świata w 2026 roku udowadnia, że wciąż jest w absolutnie zjawiskowej formie. W nocnym starciu obrońców tytułu z Algierią kibice obejrzeli teatr jednego aktora. „Albicelestes” pewnie wygrali 3:0, a autorem wszystkich trafień był genialny Lionel Messi.

Polskie akcenty i zapracowany VAR na starcie

Spotkanie, w którym Argentyna mierzyła się z Algierią miało szczególny wymiar dla polskich kibiców. Rozjemcą tego widowiska był Szymon Marciniak. Polskiego arbitra wspierał sprawdzony zespół czyli sędziowie asystenci Tomasz Listkiewicz i Adam Kupsik oraz sędzia VAR: Tomasz Kwiatkowski.

Początek meczu był niezwykle intensywny, a sędziowie mieli pełne ręce roboty. Już w pierwszych minutach do siatki trafili Lautaro Martinez oraz Lionel Messi, jednak w obu przypadkach asystent słusznie podnosił chorągiewkę z powodu spalonego. Z kolei w 8. minucie do głosu doszli Algierczycy, ale bramka Faresa Chaibiego również została anulowana po szybkiej analizie wozem VAR – decyzję z pomocą stadionowego nagłośnienia ogłosił sam Marciniak.

Koncert kapitana i wyrównanie historycznego rekordu

Gdy emocje związane z wideoweryfikacją opadły, do głosu doszedł lider argentyńskiej kadry, który rozpoczął swój marsz po tytuł najlepszego gracza turnieju. Algieria, mimo przebłysków Chaibiego i prób zaskoczenia bezrobotnego do tej pory Emiliano Martineza, była tłem dla rozpędzonych faworytów.

Minuta

Strzelec

Opis sytuacji

17'

Lionel Messi (1:0)

Kapitalne, podkręcone uderzenie zza pola karnego. Bramkarz Luca Zidane miał piłkę na rękawicach, ale rotacja skierowała ją prosto w okienko.

60'

Lionel Messi (2:0)

Klasyczna dobitka z bliskiej odległości. Zidane "wypluł" piłkę po strzale Alexisa Mac Allistera, a kapitan spokojnie umieścił ją w siatce, zdobywając swojego 15. gola na mundialach.

76'

Lionel Messi (3:0)

Szybki atak przez środek pola i precyzyjny strzał z linii pola karnego w sam narożnik algierskiej bramki.

Trzeci gol Messiego to nie tylko przypieczętowanie hat-tricka i sprawiedliwy wymiar kary dla bezbarwnej Algierii, ale przede wszystkim moment o ogromnym znaczeniu historycznym.

Trafiając do siatki w 76. minucie, Lionel Messi zrównał się w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii mistrzostw świata z legendarnym liderem zestawienia – Miroslavem Klose.

Chwilę po skompletowaniu hat-tricka, przy wyniku 3:0, selekcjoner Lionel Scaloni (który wcześniej ożywiał grę wprowadzając Juliana Alvareza i Nicolasa Gonzaleza) zdjął swojego kapitana z boiska. 38-letni weteran, rozgrywający swój szósty mundial, żegnany był zasłużoną, potężną owacją na stojąco.

Fot.:  Ed Zurga/Associated Press/East News 

iparts.pl