Wieczysta bez licencji na Ekstraklasę!
W krakowskim futbolu ostatnie dni przypominają jazdę na ekstremalnie szybkim rollercoasterze. Podczas gdy jedna strona świętuje wielki powrót Wisły do elity, po drugiej stronie miasta – w barwach Wieczystej – zapanowała konsternacja. Choć sportowo klub wciąż marzy o najwyższej klasie rozgrywkowej, na drodze stanęła twarda, biurokratyczna ściana.
Wieczysta Kraków, zgodnie z procedurami, złożyła wniosek o przyznanie licencji na grę w Ekstraklasie w sezonie 2026/2027. Dokument ten jest niezbędny nie tylko do bezpośredniego awansu, ale także do udziału w barażach (miejsca 3–6).
Jak poinformował dziennikarz Piotr Potępa, wniosek klubu z Małopolski miał zostać odrzucony. Choć wciąż czekamy na oficjalny komunikat PZPN, wieści te spadły na kibiców „Żółto-Czarnych” jak grom z jasnego nieba. Nieoficjalnie mówi się o braku zarejestrowania klubu jako spółka akcyjna, co jest wymogiem licencyjnym na najwyższym szczeblu.
Zamieszanie wokół licencji Wieczystej ma ogromny wpływ na układ sił w tabeli I ligi. Jeśli decyzja Komisji zostanie podtrzymana lub klub nie zdecyduje się na odwołanie, sytuacja wyjaśni się błyskawicznie. Jeżeli Wieczysta wypadnie z wyścigu o licencję, Śląsk Wrocław będzie pewny bezpośredniego awansu do Ekstraklasy bez względu na wyniki pozostałych meczów. Dla wrocławian to wymarzony scenariusz, który pozwoli im uniknąć nerwowej końcówki sezonu i przygotować się do fety.
Brak licencji to również automatyczne wypisanie się z gry w barażach.
AŁ
Fot.: Grzegorz Wajda/REPORTER
