gks katowice górnik jędrych faul

Górnik wraca z Katowic bez punktów

Fot. eastnews
2026-02-28

Górnik Zabrze znów rozczarował i uległ GKS-owi Katowice 3:1 w wyjazdowym meczu w ramach 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Mecz przez długi czas był remisowy, ale gospodarze strzelili decydując gole w samej końcówce spotkania.

Przerwać serię ligowych meczów bez zwycięstwa, a także zrównać się punktami z liderującą Jagiellonią - taki plan na ten mecz miała drużyna Górnika Zabrze. Ten okazał się jednak niewykonalny. Jako pierwsi do siatki gospodarze trafili w 23. minucie gry. Marcin Wasielewski wrzucił piłkę ze skrzydła w pole karne, tam z jej wybiciem problemy mieli obrońcy, a to wszystko wykorzystał nadbiegający Bartosz Nowak. Wyrównanie przyszło jeszcze przed przerwą. Patrik Hellebrand wbiegł w pole karne, zdecydował się na uderzenie, a jego centrostrzał z bliskiej odległości do siatki wbił Sondre Liseth.

W drugiej połowie obie ekipy udowadniały, że zależy im na wygranej. Bramkarze mieli sporo pracy, ale wynik wciąż pokazywał remis. Jednak tylko do 86. minuty. Ilya Shkurin otrzymał dobre podanie w pole karne, uderzył w wychodzącego z bramki Marcela Łubika, ale dobitka z bliskiej odległości Marcela Wędrychowskiego była już skuteczna. Dobić rywali i zapewnić sobie 3 punkty GKS mógł chwilę później, ale kapitalną okazję sam na sam zmarnował Borja Galan. Ostatecznie jednak niewykorzystana sytuacja nie zemściła się. W doliczonym czasie gry gospodarze otrzymali rzut karny, a z jedenastki wynik na 3:1 ustalił Arkadiusz Jędrych.

Fot.: Michal Dubiel/REPORTER 

iparts.pl
Zobacz także