Gol Pietuszewskiego już w pierwszej minucie
Urodzony w 2008 roku Oskar Pietuszewski po raz kolejny wystąpił w barwach FC Porto i znów dał o sobie znać.
W meczu przeciwko FC Arouca już w pierwszej minucie (trzynasta sekunda) wpisał się na listę strzelców, zaskakując rywali błyskawicznym trafieniem.
W trakcie akcji wpadł na słupek, na szczęście konsekwencje zderzenia nie były na tyle poważne, by wykluczyć Polaka z dalszej gry.
Dodatkowo Pietuszewski przeżył chwile niewpewności - gol przez kilka minut był analizowany przez sędziów pod kątem ewentualnego spalonego, lecz ostatecznie został uznany.
Po zdobyciu bramki Pietuszewski wykonał wymowną cieszynkę – podniósł koszulkę z nazwiskiem Borji Sainza, dedykując trafienie temu koledze z drużyny w geście wsparcia po niedawnej śmierci jego mamy.
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem FC Porto 3:1.
Choć etap kariery młodego Polaka w portugalskim klubie dopiero się rozpoczyna, zdążył już zapisać na swoim koncie dwie asysty oraz jednego gola, potwierdzając swój duży potencjał.
