bednarek gol porto benfica

Gol Bednarka, oczekiwanie na debiut Pietuszewskiego

Fot. eastnews
2026-01-14

Nie dwóch, a trzech Polaków mogłoby zagrać w spotkaniu ćwierćfinałowym Pucharu Portugalii pomiędzy FC Porto i Benficą Lizbona. Oprócz Jakuba Kiwiora i Jana Bednarka, który okrasił występ bramką, na placu gry mógł pojawić się także Oskar Pietuszewskiego, jednak na debiut będzie musiał zaczekać.

Choć starcie z Benficą jest niezwykle prestiżowe, to szkoleniowiec Porto podjął bardzo odważne decyzje. Jedną z nich było rozbicie duetu polskich stoperów. Bednarek wciąż grał w środku obrony, a Jakub Kiwior przeszedł na jej lewy bok, robiąc miejsce nowemu nabytkowi Thiago Silvie. To nie przeszkodziło jednak w tym, by Polacy zagrali słaby mecz. Już w 15. minucie po stałym fragmencie gry Bednarek wygrał walkę o pozycję i uderzeniem głową z 7. metra po dośrodkowaniu Gabriela Veigi zdobył bramkę. 

Prowadzenie jak się okazało utrzymało się do końca meczu, a trafienie Polaka okazało się kluczowe dla losów spotkania. Bednarek nie rozegrał jednak całego meczu, bo plac gry opuścił w 76. minucie. Kiwior dograł mecz do końca, natomiast szansy debiutu nie otrzymał Pietuszewski.

Fot.: Rex Features/East News 

iparts.pl