Kolejne zwycięstwo kadry młodzieżowej Brzęczka
Reprezentacja do lat 21 po raz kolejny zanotowała zwycięstwo w starciu kwalifikacyjnym o awans na Mistrzostwa Świata. Tym razem w pokonanym polu pozostawiła ekipę Macedonii Północnej.
Polacy przejęli inicjatywę od początku spotkania. Od pierwszych minut zepchnęli gospodarzy do głębokiej, by nie powiedzieć rozpaczliwej defensywy. Macedończycy długo utrzymywali jednak status quo dzięki zaciekłej obronie defensywy, nieskuteczności Polaków, a bez wpływu z pewnością nie były fatalna pogoda (rzęsisty deszcz) i stan murawy, na której zawodnicy ślizgali się w niespodziewanych momentach. Szans na pokonanie golkipera przeciwników było mimo wszystko sporo, ale udało się to po raz pierwszy dopiero w 33. minucie. Krótko rozegrany rzut rożny, następnie wrzutka z głębi pola, wrzutka w pole karne autorstwa Dawida Drachala i skuteczne uderzenie głową Filipa Kocaby otworzyły wynik rywalizacji.
Do końca pierwszej połowy Biało-Czerwoni nadal przeważali, ale pomimo licznych sytuacji nie byli w stanie zdobyć kolejnego gola. Bezskutecznie próbowali m.in. Drachal, Oskar Pietuszewski czy Jan Faberski.
Podobny przebieg miała druga połowa gry. Polacy dominowali w posiadaniu piłki, kreowali wiele sytuacji strzeleckich, choć ataki nie były przeprowadzane już z taką samą zaciekłością jak w przed przerwą. Murawa natomiast była w coraz gorszym stanie i bardziej niż boisko piłkarskie przypominała grzęzawisko. Grze Polaków nie pomogła nawet czerwona kartka dla Andriji Dimeskiego, który za dwa przewinienia w odstępie zaledwie kilku minut otrzymał czerwony kartonik - nasi reprezentanci nie byli w stanie kreować jeszcze więcej okazji, a gospodarze i tak przez cały mecz nie zagrażali bramce Marcela Łubika. Ostatecznie podopieczni Jerzego Brzęczka dowieźli jednobramkową przewagę z pierwszej połowy do końca spotkania i zwyciężyli 0:1.
AŁ
Fot.: Tomasz Kowalczuk/REPORTER
