PZPN wykiwał kibiców
2006-07-08
Nikt w PZPN nie wie, co stało się z zamówionymi przez kibiców udających się na mundial do Niemiec Kartami Kibica Reprezentacji. Musiał je zamówić każdy, kto chciał wziąć udział w losowaniu biletów na mistrzostwa świata. Jednak karty do tej pory nie powstały. Związek - poprzez którego portal internetowy sprzedawane były karty - umywa ręce. Jak zwykle w tej instytucji obowiązuje zasada NNNW - nikt nic nie wie.
Karta Kibica Reprezentacji to kolejny poroniony pomysł na... w zasadzie nie wiadomo nawet na co. Trzeba było za nią zapłacić 25 zł i - zgodnie z regulaminem zakupu biletów na mundial - miały zostać dostarczone kibicom wraz z biletami. Nie zostały. W PZPN, za pośrednictwem którego sprzedawano je przed mundialem, nikt nie potrafił nam wytłumaczyć, jaki jest ich los. A kibice, którzy zapłacili za na ten - wirtualny póki co - kawałek plastiku, pytają: gdzie są nasze pieniądze?
A może chodzić o niebagatelną kwotę, bo poprzez związek o bilety starało się 70 tys. osób - każda mogła kupić bilet dla siebie oraz osoby towarzyszącej. I choć osoby odpowiedzialne za proceder twierdzą, że na karty zdecydowało się tylko 7 tys. osób, to i tak daje to okrągłą sumkę 175 tys. zł.
Żródło: Super Express
