GymBeam
www.warhouse.pl
Złoty dotyk Lipskiego

Złoty dotyk Lipskiego

Fot. Krzysztof Szymczak/Polska Press/East News
2022-08-20

W Grodzisku Wielkopolskim spotkały się drużyny, które w tym sezonie będą walczyć o utrzymanie w Ekstraklasie. Obydwa zespoły mają braki w kadrze, dodatkowo często tracą bramki. Pomimo niskiej pozycji w tabeli Widzewa i Warty widzowie oglądający mecz w strugach deszczu nie mogli narzekać na nudę.

Co prawda sezon niedawno wystartował, jednak nietrudno jest przewidzieć, że zarówno Warta, jak i Widzew będą walczyć o utrzymanie. Zresztą dzisiejsi rywale przed meczem sąsiadowali ze sobą w tabeli. to sprawiało, że spotkanie było ważnym starciem w kontekście potencjalnej walki o pozostanie w lidze.

Pierwsza część spotkania lepiej układała się dla gospodarzy. Warta grała odważnie, z czym mieli duże problemy goście z Łodzi. Już w 4. minucie groźnie uderzał Szymonowicz, ale w bramce Widzewa dobrze się spisał Ravas. Po upływie kwadransa meczu dobrą sytuację miał Zrelak, ale jego strzał pozostawiał wiele do życzenia. 

W kolejnych minutach Warta miała swoje sytuacje, jednak marnowali je Miguel Luis i Maenpaa. Gospodarze meczu grali bardzo nieskutecznie. Gdyby w zespole Zielonych grałby chociaż jeden dobry napastnik, to rezultat spotkania byłby znany już po 30 minutach. Widzew miał sporo szczęścia w obronie. Łodzianie w pierwszej części mieli tylko jedną klarowną sytuację, jednak Grzesik w ostatniej chwili zatrzymał Jordiego Sancheza. Do przerwy utrzymał się wynik 0-0. 

W drugiej części łodzianie trochę się ożywili. Stało się tak, ponieważ Warta grała zdecydowanie słabiej niż w pierwszej połowie. Gracze Widzewa starali się wykorzystać to, że mecz toczył się w strugach deszczu. Najbliżej strzelenia bramki był Letniowski, Lis po jego uderzeniu wypuścił piłkę z rąk, ale ostatecznie opanował sytuację. Im bliżej było końca meczu, mniej się działo na murawie. W doliczonym czasie gry Widzew miał rzut rożny, piłka odbiła się od Lipskiego i trafiła do siatki. W ten szczęśliwy sposób Widzew zapewnił sobie zwycięstwo w meczu z Wartą 1-0

Zobacz także