Widzew rządzi w Łodzi

Widzew rządzi w Łodzi

Fot. Adrian Mielczarski/REPORTER
2022-05-03

Łódzkie derby są zawsze pełne emocji na trybunach oraz na boisku. W tym sezonie mają też ogromną wagę w walce o awans do Fortuna 1. Ligi. Widzew potrzebował 3 punktów, żeby wrócić na 2. pozycję. I tę szansę wykorzystał, czym pogrążył rywali zza miedzy. 

W niedzielę Arka Gdynia przegrała i otworzyła Widzewowi szansę na to, żeby łodzianie wrócili na pozycję premiowaną awansem do Ekstraklasy. ŁKS jest w gorszej sytuacji, ale nadal ma szansę na grę w barażach. Do tego jednak potrzebują zwycięstw, a tych ostatnio brakuje. Jednak zwycięstwo w derbach mogłoby napędzić podopiecznych Marcina Pogorzały na resztę sezonu.

Pierwsza połowa wyglądał tak, jakby piłkarzy obydwu drużyn przerosła presja. Mecz był bardzo zamknięty, na boisku panował chaos. Ani ŁKS, ani Widzew nie potrafili sobie poradzić z niedokładnością. Poza tym graczom na boisku brakowało odwagi, przez co byliśmy świadkami bardzo słabego meczu. Pierwsza część zakończyła się bezbramkowym remisem

W drugiej połowie zaczęło się więcej dziać na murawie. Już w 47. minucie Widzew był bardzo blisko objęcia prowadzenia. Bardzo mocno uderzył Terpiłowski, ale trafił tylko w słupek. Chwilę później goście ponownie zagrozili bramce ŁKS-u, ale Kun nie trafił w bramkę. 

W 57. minucie groźnie zaatakowali gospodarze. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego mocno musiał się natrudzić Ravas, żeby obronić strzał. Po upływie godziny gry sędzia był zmuszony do zarządzenia przerwy. W sektorze Widzewa doszło do niebezpiecznej sytuacji. Po kilku minutach sytuacja została opanowana i piłkarze wrócili na murawę. 

Po tej przerwie lepiej zaczęli grać goście. W 80. minucie Widzew wyprowadził kontrę, piłka trafiła do Pawłowskiego, który skierował ją do siatki. ŁKS miał bardzo mało czasu na odrobienie strat. Sytuacja była o tyle trudna, że gra była co chwilę przerywana. Swoje 3 grosze dorzucili też kibice gospodarzy, którzy odpalili fajerwerki, co dodatkowo przedłużyło grę. Widzew nie dał już sobie zrobić krzywdy i pokonał ŁKS w derbach Łodzi. 

Zobacz także