Bayern ma problemy z koronawirusem

Bayern ma problemy z koronawirusem

Fot. Markus Ulmer via www.imago-images.de/Imago Sport and News/East N
Piro Shop
2021-11-24

Sytuacja z zakażeniami Covid-19 w ekipie mistrza Niemiec jest coraz bardziej napięta. Kolejni gracze muszą przebywać na kwarantannie, przez co brakuje graczy do rotowania składem. Klub ma już jednak sposób na rozwiązanie sytuacji.

Problemy z koronawirusem w klubie z Bawarii rozpoczęły się przed wyjazdowym meczem z Benficą. Wtedy to pozytywny wynik testu otrzymał trener Julian Nagelsmann i nie mógł być na ławce w tym spotkaniu. Jak się okazało, część zawodników nie jest zaszczepiona co może się wiązać z tym, że muszą przechodzić kwarantannę. W tej sprawie interweniował dyrektor klubu Hasan Salihamidzić, który starał się przekonać niezaszczepionych do skorzystania z preparatu.

Od tego czasu, w drużynie mistrza Niemiec doszło do tego, że aż 5 zawodników musiało się udać na kwarantannę. Byli to Joshua Kimmich, Eric Chupo-Moting, Jamal Musiala, Serge Gnabry oraz Michael Cuisance. Dwóch z nich, otrzymało dzisiaj pozytywny wynik testu na Covid-19, przez co są wyłączeni z gry. Najwięcej głosów krytyki spadło na Kimmicha, który ma wątpliwości co do szczepionki. 

Władze Bayernu, zdenerwowane postawą swoich piłkarzy, postanowiły, że nie będą wypłacać pensji niezaszczepionym zawodnikom. Według Bilda przyniesie to około 740 tys. € oszczędności w klubowej kasie. Piłkarze na początku straszyli klub pozwami, jednak klub nie zamierzał się ugiąć pod tymi groźbami. Co ciekawe, postawa władz mistrzów Niemiec przyniosła częściowy skutek. Zgodnie z informacjami, które przekazał Kicker, dwójka graczy, czyli Serge Gnabry i Jamal Musiala zdecydowali się zaszczepić.