Widzew złapał zadyszkę

Widzew złapał zadyszkę

Fot. Adam Polak/REPORTER
Piro Shop
2021-11-23

Wydawało się, że Widzew przewyższa swoimi umiejętnościami pozostałe drużyny z 1. Ligi i pewnie wywalczy awans. Niestety dla sympatyków klubu z Łodzi, drużyna złapała zadyszkę i traci coraz więcej punktów.

Początek sezonu zdecydowanie należał do 4-krotnych mistrzów Polski. Drużyna z Łodzi w pierwszych 6 kolejkach zdobyła 15 punktów i w tabeli ustępowała tylko Koronie. Chwilę później to Kielczanie złapali lekką zadyszkę i Widzew samodzielnie objął prowadzenie na zapleczu Ekstraklasy. Łodzianie od 18 sierpnia zaliczyli 10 meczów bez porażki i pewnie zmierzali w stronę upragnionej Ekstraklasy. Atmosfera na meczach w Łodzi była wyśmienita i napędzała piłkarzy. Klub z miasta włókniarzy nie przegrał jeszcze w tym sezonie na własnym boisku.

Jednak od derbów Łodzi z ŁKS-em coś się zacięło w drużynie Janusza Niedźwiedzia. Widzew szybko stracił 2 trafienia, jednak pokazał charakter i w meczu z odwiecznym rywalem osiągnął remis. Od tego meczu jednak 4-krotni mistrzowie Polski mają duże problemy z wygrywaniem. Wliczając derby, nie zwyciężyli oni 5 spotkań z rzędu. Widzew najpierw przegrał z Resovią na wyjeździe, później w hicie kolejki zremisował u siebie z Miedzią Legnica. Do prawdziwej kompromitacji doszło w Bielsku-Białej, gdzie Widzew przegrał aż 0-4. W ostatnie kolejce łodzianie zremisowali na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz 2-2. 

Widzew nadal jest na miejscu premiowanym awansem, ale stracił pozycję lidera na rzecz klubu z Legnicy. Przed podopiecznymi Janusza Niedźwiedzia teraz 2 mecze ligowe - z Zagłębiem Sosnowiec u siebie i Chrobrym Głogów na wyjeździe. Łodzianie muszą zacząć wygrywać, jeśli chcą mieć w miarę spokojną zimę. W klubie nikt nie ukrywa, że brak awansu do Ekstraklasy będzie dużą porażką. 

 

Zobacz także