Podział punktów w Lubinie

Podział punktów w Lubinie

Fot. PIOTR DZIURMAN/REPORTER
Piro Shop
2021-10-24

Niedzielny mecz w Lubinie był spotkaniem dla koneserów Ekstraklasy. Emocji nie było za wiele, gracze Zagłębia byli bliscy wygrania, jednak nie udało im utrzymać prowadzenia. 

Od początku meczu było widać, że to drużyna z Krakowa jest w lepszej formie. Pasy groźnie atakowały, gospodarzy od utraty bramki kilkukrotnie ratował bramkarz Dominik Hładun. Golkiper Miedziowych najpierw dobrze interweniował przy strzale Rakoczego. Chwilę później było blisko samobójczego trafienia, niefortunnie interweniował Kruk, ale ponownie dobrze się spisał bramkarz lubinian. Cracovia prowadziła grę, lecz nie mogła sforsować szczelnej defensywy gospodarzy. Po upływie półgodziny gry to Zagłębie zaczęło przeważać na placu gry. Z ich przewagi jednak również za dużo nie wychodziło i pierwsza część zakończyła się bezbramkowym remisem. 

Początek drugiej połowy meczu był pozbawiony emocji. Ani jedna, ani druga drużyna nie miała pomysłu na zdobycie bramki. Ta sytuacja zmieniła się w 64. minucie meczu. Wtedy to na strzał z dystansu zdecydował się Starzyński i wyprowadził Zagłębie na prowadzenie. Po tym trafieniu mecz się otworzył, zarówno lubinianie, jak i krakowianie szukali swoich okazji do zdobycia bramki. Goście byli bardzo bliscy powodzenia w 79. minucie, jednak piłka po uderzeniu Rasmussena wylądowała na słupku. Duńczyk tę sytuację powetował sobie kilka chwil później, kiedy zachował sporo zimnej krwi w polu karnym i wyrównał wynik meczu. Kilkadziesiąt sekund później Zagłębie mogło odzyskać prowadzenie, ale Starzyński trafił w słupek. Nikt już do końca nie miał klarownych sytuacji i spotkanie zakończyło się remisem 1-1. 

Zobacz także