Najbardziej perspektywiczni Polacy w Ekstraklasie

Piro Shop
2020-12-21

Polska liga jest znana ze sprowadzania zagranicznych zawodników, którzy w dużej części wypierają rodzimych piłkarzy. W stawce ligowców znajduje się jednak kilku młodzieżowców, którzy są uznawani za wielkie talenty i zagraniczne transfery są tylko i wyłącznie kwestią czasu. 

Od sezonu 2019/2020 w regulaminie Ekstraklasy pojawił się zapis, zgodnie z którym w każdym, podstawowym składzie musi znaleźć się jeden zawodnik młodzieżowy. Za takiego zawodnika w rozgrywkach ligowych uznaje się piłkarza z rocznika 1998 lub młodszego, posiadającego obywatelstwo polskie lub szkolonego w klubie zrzeszonym w PZPN przez co najmniej trzy lata. Nowy regulamin wymusił na klubach zmiany w szkoleniach oraz inne podejście do młodszych zawodników.

Jakub Kamiński (2002)

Niezaprzeczalnie jeden z najbardziej utalentowanych zawodników w polskiej lidze.  Podstawowy gracz Lecha Poznań, jego transfer do zagranicznego klubu jest wyłącznie formalnością. Co ciekawe, Kamiński w popularnej grze Football Manager otrzymał najwyższe atrybuty w historii Ekstraklasy. Jeden z serwisów FMScout umieścił go na liście „Wonderkid”, czyli największych talentów w grze. Kamiński znalazł się w notowaniu u boku takich zawodników jak Erling Haaland czy Jadon Sancho.

Mateusz Praszelik (2000)

Do Śląska Wrocław trafił z warszawskiej Legii i nikt nie pokładał w nim większych nadziei. Miał być wyłącznie jednym z elementów rotacji i pomocą dla drugiej drużyny Śląska Wrocław. Trener Vítězslav Lavička postanowił zaryzykować i stawiać na 20-letniego zawodnika już od pierwszych spotkań tego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Czeski trener miał dobre przeczucie, Praszelik prezentuje się świetnie i jest podstawowym zawodnikiem dolnośląskiej drużyny. Pomocnik wykorzystuje swoją nietuzinkową dynamikę i napędza ataki Śląska. Młody zawodnik potrafi również kąśliwie uderzyć z dystansu, w trakcie sezonu 2020-21 strzelił jednego gola ale zanotował już pięć asyst. 

Karol Niemczycki (1999)

Młody bramkarz miał być wyłącznie krótkotrwałym zastępstwem dla Lukasa Hrosso, jednak jego postawa w meczach Ekstraklasy była na tyle solidna, że Michał Probierz zdecydował przyznać 21-latkowi z Krakowa bluzę z jedynką na plecach. Niemczycki błyskawicznie spłacił dług zaufania wobec trenera i wielokrotnie ratował drużynę, okraszając swoje występy efektownymi paradami. Młodzieżowiec między słupkami to najlepsza możliwość, bowiem szkoleniowiec ma pełną rotację wśród piłkarzy z pola boiska. Kapitalna forma Niemczyckiego zaowocowała wyróżnieniami i wysokimi ocenami, dwukrotnie tygodnik „Piłka Nożna” z bankiem PKO BP przyznali mu tytuł Młodzieżowca Miesiąca w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy.  

Michał Karbownik (2001) i Jakub Moder (1999)

Obaj zostaną opisani w jednym akapicie z prostego powodu – ich transfery są już potwierdzone i aktualnie grają w polskich klubach na zasadzie wypożyczenia. Co ciekawe, Moder jak i Karbownik już niedługo będą reprezentować barwy angielskiego Brighton, które obecnie znajduje się w stawce klubów Premier League. Popularne „Mewy” za Modera zapłaciły nieco ponad 10 milionów euro, co jest rekordem sprzedażowym w historii Ekstraklasy. Transfer Karbownika wyniósł około 6 milionów euro. Moder oraz Karbownik to podstawowi zawodnicy odpowiednio Lecha Poznań i Legii Warszawa, zawodnik z Poznania miał już nawet możliwość założenia opaski kapitańskiej. 

Filip Marchwiński (2002)

Kolejny zawodnik Lecha Poznań w naszym notowaniu. Marchwiński już za czasów juniorskich był uważany za wielki talent, od pierwszych meczów w seniorskiej drużynie Kolejorza pokazywał swoją przebojowość i nietuzinkowe umiejętności. Już od dawna ma przypiętą łatkę nadziei polskiego futbolu. Jeśli jego rozwój się nie zatrzyma i utrzyma bardzo wysoką formę, możliwe, że pobije rekord transferowy Modera.

 

Który z wymienionych zawodników podąży ścieżką Michała Karbownika i Jakuba Modera? Zdaniem ekspertów z serwisu darmowe typy bukmacherskie obstawianie największe szanse na rekordowy transfer z Ekstraklasy ma Jakub Kamiński.