Kibice Rakowa Częstochowa

Raków Częstochowa z kolejnym zwycięstwem w Ekstraklasie

Fot. rakow.com
Piro Shop
Komentarze (0) 2019-09-15

Beniaminek z kolejnym zwycięstwem na poziomie Ekstraklasy

25 lat czekali kibice Rakowa Częstochowa i Arki Gdynia na mecz pomiędzy obiema drużynami. W minioną sobotę zmierzyły się one w ramach 8. kolejki PKO Ekstraklasy. W ostatnim pojedynku obu zespołów lepszy okazał się Raków, który zdecydowanie wygrała z Arką. W rozegranym po latach meczu, choć już nie tak okazale, ale znowu zwyciężyła ekipa aktualnego beniaminka, która dzięki temu ma 9 puntów na swoim koncie w ligowej tabeli. Arka ma o 4 punkty mniej i zajmuje miejsce w strefie spadkowej.

Początek meczu to zdecydowany atak drużyny gospodarzy. Częstochowianie na dobre 10 minut zamknęli gości w ich własnym polu karnym. Nie potrafili jednak tego wykorzystać i tak naprawdę nie stworzyli w tym czasie żadnego poważniejszego zagrożenia. Później Arkowcy zdołali wyjść spod własnej bramki, dzięki czemu gra przeniosła się też w inne strefy boiska. Mimo to i tak prowadzenie objęli piłkarze Rakowa. Po dośrodkowaniu Petra Schwarza z prawej strony boiska piłkę głową do siatki wpakował debiutujący w drużynie Czerwono-Niebieskich Jarosław Jach. Prowadzenie Rakowa wywołało u zawodników Arki wyraźnie widoczną nerwowość. Arkowcy byli pod presją, bo ich sytuacja w tabeli nie jest ciekawa, stąd nawet mając piłkę przy nodze nie potrafili tego skutecznie wykorzystać. Gdynianie atakowali bardzo nieudolnie przez całe spotkanie i zemściło się to na nich w końcówce spotkania, kiedy gospodarze podwyższyli i ustalili wynik meczu za sprawą bramki Felicio Brown Forbesa. Ostatecznie zwyciężył Raków, który ma teraz w miarę bezpieczną przewagę nad strefą spadkową. Arka z kolei zaczyna w tej strefie grzęznąć.

Raków Częstochowa - Korona Kielce 2:0

1:0 Jarosław Jach 31'

2:0 Felicio Brown Forbes 80'

Komentarze
Akceptuję politykę prywatności serwisu.