Korona Kielce: Oszukać przeznaczenie

Korona Kielce: Oszukać przeznaczenie

Fot. Grzegorz Ksel/REPORTER
2023-01-23

Czy Korona Kielce tylko przez rok będzie grała na najwyższym poziomie rozgrywkowym? Złocisto-krwiści jesienią nie dali rady zdobyć punktów, które zapewniłyby spokój. Dlatego też kielczan czeka trudna walka o utrzymania, w której nie są faworytem. Jednak na boisku wszystko jest możliwe.

Kielczanie jako ostatni zapewnili sobie miejsce na najwyższym szczeblu rozgrywek. Jednak to nie miało przeszkodzić w przygotowaniu do sezonu w Ekstraklasie. Ekipa Leszka Ojrzyńskiego miała nawiązać do legendarnej „Bandy Świrów”. Rzeczywistość jednak nie okazała się tak łaskawa i po 15 meczach szkoleniowiec został zwolniony a w jego miejsce zatrudniono Kamila Kuzerę. I to właśnie on ma poprowadzić kielczan do utrzymania w Ekstraklasie.

Jak pokazały sparingi, to zadanie nie będzie łatwe. Korona podczas obozu w Turcji jedno spotkanie wygrała, zanotowała 1 remis oraz dwukrotnie przegrała. Szczególnie porażka z Banikiem Ostrava 0:5 była bolesna. Złocisto-krwiści morale trochę podbudowali dzięki wygranej już w Polsce 2:1 z Termalicą Nieciecza. 

W walce o utrzymanie mają pomóc nowi piłkarze. Władze Korony postawili na ściągnięcie graczy spoza Polski. Marcus Godinho, Dominick Zator, Nono i Zvonimir Petrović to nowi gracze Korony. Pierwszy z wymienionych jest prawym obrońcom, Zator to stoper, Nono gra jako lewoskrzydłowy a ten ostatni to bośniacki ofensywny pomocnik. Kielczanie ściągnęli do siebie również Bartosza Kwietnia z Resovii. Korona rozpocznie rundę wiosenną od meczu z Legią w Warszawie. 

Zobacz także