Zatrzymani po Pucharze Polski usłyszeli zarzuty

Zatrzymani po Pucharze Polski usłyszeli zarzuty

Fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
2022-05-05

Nad finałem Pucharu Polski ciąży chyba jakieś fatum. W ostatnich latach nie ma meczu, w którym nie było jakiejś awantury. Nie inaczej było w tym roku, tym razem wybuchł skandal związany z decyzją o zakazie wnoszenia flag. 

Już kilka dni przed meczem pisaliśmy o tym, że finałowy mecz na Stadionie Narodowym może nie mieć odpowiedniej oprawy. I niestety, te przewidywania się sprawdziły. Władze miasta nie uchyliły decyzji o tym, że na stadion nie można wnieść flag o wielkości większej niż 2 x 1,5 metra. To oznaczało, że kibice nie będą mogli wnieść opraw oraz sektorówek. 

Z tym nie chcieli się pogodzić najbardziej zagorzali kibice Lecha Poznań. W związku z tym stwierdzili, że zostaną przed bramą stadionu. Widok pustej trybuny wyglądał bardzo przygnębiająco a atmosfera była daleka od piłkarskiego święta. Na dodatek złego, zawodnicy z Poznania zagrali słabo i puchar trafił do Rakowa Częstochowa

Jak się nietrudno domyślić, brak możliwości wejścia na stadion wzbudzała ogromną frustrację. Przed stadionem dochodziło do starć z policją, został użyty nawet gaz pieprzony. Do największych awantur doszło w okolicy przerwy w meczu oraz po jego zakończeniu.

W wyniku tych zachowań 18 osób zostało zatrzymanych. 14 osób trafiło do aresztu w związku z meczem, 3 za posiadanie narkotyków a jedna w związku z koniecznością odbycia kary więzienia. Jak informuje Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga części zatrzymanych zostały postawione zarzuty. Niektóre z nich otrzymały zarzut naruszenia nietykalności policjanta oraz udział w zbiegowisku. Wobec nich zdecydowano się na zastosowanie dozoru policyjnego.