Warta bliżej utrzymania

Warta bliżej utrzymania

Fot. PAWEL JASKOLKA/AGENCJA SE/East News
2022-04-10

Spotkanie w Grodzisku Wielkopolskim było bardzo ważne dla Warty. Poznanianie są na bezpiecznej pozycji, ale potrzebują jeszcze kilku punktów, żeby utrzymać się w Ekstraklasie. Ku ich uciesze, te udało się zdobyć w meczu z Cracovią.

Dobrą wiadomością przed meczem było to, że murawa w Grodzisku była w lepszym stanie niż podczas ostatniego spotkania warciarzy z Górnikiem Zabrze. To pozwalało mieć nadzieje na to, że spotkanie będzie dobrym widowiskiem. Dla gospodarzy dużym wzmocnieniem było to, że do składu wrócił Adam Zrelak.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Obydwie drużyny twardo walczył w środku pola, ale brakowało groźnych akcji pod bramkami. Pierwsza połowa nie była zresztą wybitnym widowiskiem. Pierwszy groźniejszy strzał oglądaliśmy dopiero w 29. minucie, kiedy minimalnie z dystansu pomylił się Rasmussen. Najgroźniej pod bramką gospodarzy zrobiło się 10 minut później. Wtedy 2 szanse miał Rivaldinho. Najpierw jego strzał obronił bramkarz Warty – Jędrzej Gorbelny. Chwilę później Brazylijczyk uderzał po rzucie rożnym, ale ponownie lepszy był golkiper gospodarzy. Pierwsza część zakończyła się bezbramkowym remisem.

W drugiej części trochę bardziej byli aktywni gracze z Poznania. To od razu przełożyło się na stwarzane zagrożenie pod bramką gości. W 61. minucie z dystansu uderzył Luis, piłkę odbił Hrosso, jednak do niej dobiegł Zrelak i umieścił ją w siatce.

Cracovia nie zamierzała się jednak poddawać po stracie bramki. Taka postawa została wynagrodzona w 83. minucie, kiedy to Grobleny przewrócił w polu karnym Rivaldinho. Sam poszkodowany chciał wymierzyć sprawiedliwość, ale trafił w poprzeczkę i nadal to Warta prowadziła 1-0. Pomimo prób gości, gospodarze nie dali sobie zrobić krzywdy w końcówce i zdobyli 3 punkty, które przybliżyły ich do utrzymania.

Zobacz także