dziczek reprezentacja

Patryk Dziczek zasłabł w trakcie spotkania

Fot. eastnews
Piro Shop
2021-02-20

Patryk Dziczek zemdlał podczas spotkania Serie B pomiędzy Ascoli i Salernitaną. Przyczyny jak na razie nie są znane.

Choć Patryk Dziczek nie wyszedł w pierwszym składzie swojej ekipy na mecz ligowy, to mecz układał się po myśli byłego zawodnika Piasta Gliwice, ponieważ jego ekipa prowadziła w wyjazdowym spotkaniu 0:2. Na placu gry pojawił się on w 72 minucie, a dramat zawodnika z Polski zaczął się niedługo później. Zawodnik bez kontaktu z rywalem osunął się na murawę. Bardzo szybko na boisku pojawiła się pomoc, która błyskawicznie wezwała karetkę. Ta wjechała na plac gry, a służba medyczna błyskawicznie przystąpiła do działania.

W pierwszych informacjach pojawiały się informacje o zatrzymaniu akcji serca. Te zostały jednak sprostowane — początkowo wezwana została karetka z defibrylatorem, ponieważ podejrzewano, że serce przestało bić. Na szczęście urządzenie nie było potrzebne, a Dziczek po około 10 minutach o własnych siłach opuścił plac gry. Został on zabrany do szpitala, gdzie obecnie przechodzi dokładne badania.

Nie jest to pierwszy przypadek zasłabnięcia w ostatnich miesiącach. We wrześniu Polak również zemdlał, wtedy miało to jednak miejsce na treningu drużyny. Po dokładnym przebadaniu zawodnika stwierdzono wówczas, że przyczyną zasłabnięcia było napięcie nerwu błędnego. Jak na razie nie wiadomo, czy tym razem przyczyna była taka sama, jednak lekarz wykluczył atak serca. Pewnym jest natomiast, że Dziczka czeka dłuższa przerwa od futbolu, w której trakcie dokładnie sprawdzone zostanie jego zdrowie. 

Drużyna gości dowiozła zwycięstwo do końca spotkania. W barwach Salernitany wystąpił też inny Polak — Paweł Jaroszyński.

Fot.:Michal Dubiel/REPORTER